Jan i Nina szukają ucieczki od wyczerpującej pracy w agencji reklamowej. Z dwojgiem dzieci jadą więc na wybrzeże do letniej rezydencji. Sielanka nie trwa długo: włamanie do posiadłości, choć nie przynosi szkód, obnaża kruchość więzi łączących bohaterów. Próba zrozumienia, co rzeczywiście stało się feralnego dnia, sprawia, że pryska iluzja rodzinnej stabilności.
Młody tancerz wyjeżdża z małej tyrolskiej wioski w poszukiwaniu miłości i kariery. Jednak okrutny los sprawi, że straci wszystko, co najbardziej kocha i będzie musiał ułożyć całe swoje życie od początku.