Film przedstawia dzień z życia młodego artysty Jeana Michela Basquiata. Po wyjściu ze szpitala dowiaduje się on, że musi zebrać pieniądze na zaległy czynsz. Włóczy się więc po centrum Nowego Jorku z obrazem, w nadziei, że go sprzeda, po drodze spotykając wielu znajomych. Ostatecznie sprzedaje go pewnej bogatej kobiecie. Wieczór spędza chodząc po klubach, w poszukiwaniu pięknej dziewczyny, którą spotkał wcześniej.
Russell jest menadżerem kilku raperów. Pożycza pieniędze od gangstera Jaya, aby móc wreszcie zakończyć pewne buisnesowe spotkanie. Później jego kliencie (raperzy) odnoszą sukces, jednak sam Russell nie jest w stanie oddać długu. Jay staje się mało wyrozumiały na prośby Russella.