Po pierwsze nie masz dowodów na to, że dalej go ma na dzień dzisiejszy. Po drugie, czy dobrze rozumiem, że transkobiety po waginoplastyce (z waginą ), uznajesz za kobiety? Bo przecież osoba z waginą= kobieta, czyż nie?
Myślisz że jak facet zrobi sobie waginę to już jest wszystko git??? A wzrost? mięśnie? Układ kostny? Tężyzna? Geny?? Myślisz że czemu bokserki płakały po przegranej walce z transami i później mówiły że takiego bólu od ciosów nigdy nie czuły??? Żyj dalej w swoich urojonych fantazjach. A Hunter to facet, nic tego nie zmieni, nawet wagina.
Jak skórkę od jabłka zawiniesz na pomarańczę to wyjdzie ci jabłko? Nie, to dalej bedzie pomarańcza. A Ellen Page to świetna aktorka. Juno, Incepcja czy Pułapka - super role. Niestety widać że cierpi na jakieś zaburzenia osobowości. Raz wyszła z szafy i mówi że jest lesbijką, po jakiś 10 latach mówi że jest mężczyzną... WTF?? I co potem za kolejne 10 lat? Że znów się czuje kobietą i to w dodatku hetero??? Szkoda mi jej, jak również jej żony. Nie wytrzymała z "Eliotem" mimo publicznych zapewnień że go wspiera. Przykre.
Raczej na odwrot. Jak skorke od pomaranczy zawiniedz w jablko to wyjdzie ci pomarancza? Trans osoby maja płeć mozgu biologicznej plci z jaka się identyfikuja.Jest to potwierdzone naukowo i żadna prawicowa ideologia tego nie zmieni. Wiec wyedukuj sie chamie
Naukowo? Płeć jest definiowana na bazie posiadanych chromosomów, a nie urojeń. Tożsamość mogą sobie wybierać, ale natury nie oszukasz, a Ja nie musze godzić się z tymi wymysłami, takie moje prawo. Ludzi co się uważają za Napoleona się leczy, a nie klepie po pleckach i wmawia że wszystko z nimi okej.
nie znasz się a się wypowiadasz jest wiele kryteriów płci i nie zawsze one są jednoznaczne. Jak najbardziej jednym z kryteriów jest jest kryterium chromosomalne, ale nie jest jednynym
Ja się nie znam? U zdrowego człowieka jest to ciąg przyczynowo-skutkowy i nie ma mowy, by ktoś z chromosomem XY stał się nagle biologiczna kobietą. Wszystkie wady genetyczne, które doprowadzają do zmian, są zdefiniowane jako WADY wrodzone, deformacje i aberracje chromosomowe. U ZDROWEGO człowieka jest to jednoznaczne.
Moment moment. Hunter dla mnie może być kim chce i naprawdę lata mi to koło dupy. Ale ona już dwa razy zmieniała zdanie. Płeć jej mózgu też się zmieniła? Najpierw identyfikowała się jako homoseksualny chłopak a po paru latach jako trans kobieta. To w końcu jak to jest z tym mózgiem?
Co pokazuje Cuckoo? Oglądałam film nie wiedząc, że Hunter urodziła się facetem i nie zauważyłam nic co by to sugerowało. To był mój pierwszy film z nią.
Ruch ciała i wygląd. Nawet jakbym wcześniej nic o nim nie wiedział , to i tak zauważyłbym ze coś jest nie tak. Zresztą już kilku aktorskich transów tak wyłapałem np. Tyler DiChiara czy Zoe Terakes.
Nie urodziła się facetem bo facet to dorosły osobnik, nie da się urodzić dorosłym. Urodziła się za to jako transpłciowe niemowle i jest teraz dorosłą trans kobietą. Proszę się wyedukować bycie trans to nie wybór
To wszystko co piszesz nie zmienia faktu że płeć przy urodzeniu nie ma nic wspólnego z tożsamością płciową i Hunter jest kobietą ;)
Pytasz kasjerki w sklepie o chromosomy, genitalia i układ kostny, zanim powiedz do niej Pani? Odpowiedź brzmi nie bo tożsamość płciowa nie ma nic wspólnego z płcią przypisaną przy urodzeniu.
Tożsamość płciowa ... Kolejny płatek śniegu który w życiu się wykoleił. Wiesz sobie w co tam chcesz. Dla was czarne to też białe. Wy w sumie to jesteście najgorsi.
Ale to ty płaczesz i robisz posty o tym że transpłciowe osoby istnieją pod profilem Profilem aktorki na filmwebie. Kto tu jest płatkiem śniegu XD
Pytasz kasjerki w sklepie o te chromosomy i genitalia czy nie zanim zwrócisz się do niej Pani? To jest właśnie tożsamość płciowa i ekspresja płciowa, oceniasz płeć po wyglądzie zewnętrzym, a nie żadnych chromosomach ;D
Ale wysrywy xD fajnie się to czyta. Ale szczerze to ładnie macie nawalone w głowach.
"Nie urodziła się facetem bo facet to dorosły osobnik, nie da się urodzić dorosłym. Urodziła się za to jako transpłciowe niemowle i jest teraz dorosłą trans kobietą. Proszę się wyedukować bycie trans to nie wybór"
XD
Tak jak człowiek nie rodzi się obojniakiem i nie decyduje o swojej płci.
Jeśli do szpitala idzie trans to bierze leki dla swojej zdefiniowanej płci przez chromosomy, czy dla tej płci którą sobie wybrał? Czy może trochę tego, trochę tego? Ja nie twierdzę, że ktoś może mieć zaburzenia psychiczne i czuć się inną płcią, ale na miły bóg... Płci się nie definiuje samemu...
To, że dzisiejsza medycyna pozwala na tuszowanie swojej płci, spoko, ale to nie zmienia faktu kim się jest naprawdę.
Sam fakt, że jest "moda" na to, aby się wyróżniać i pokazywać, że się jest homoseksualnym, albo trans, albo jeszcze coś innego, wzmaga ten trend. Mieszanie w głowach dzieciom jest straszne i powinni za to karać.
I nikt mi nie wmówi, że tego się nie da wmówić dziecku. Wszystko da się wmówić dziecku jeśli w ich otoczeniu wszyscy coś mówią/robią. Tak samo jak da się nauczyć małe dzieci mordować, co wydawałoby się nie możliwe.
"Pytasz kasjerki w sklepie o chromosomy, genitalia i układ kostny, zanim powiedz do niej Pani? Odpowiedź brzmi nie bo tożsamość płciowa nie ma nic wspólnego z płcią przypisaną przy urodzeniu."
A co Ty robisz, jak się pomylisz? Bo pani kasjerka wygląda jak facet, ale jest od zawsze kobietą? Bezsensu pytania i teza.