Najbardziej zapada w pamięć gra Iana McDiarmida w Zemście Sithów.
Wtedy Ian pokazuje PRAWDZIWE OBLICZE AKTORSTWA
, pokazuje klasę jak wczuć się idealnie w rolę
Jedyne co mnie martwi to że Ian McDiarmid mimo swojego niezwykłego i niepowtarzalnego talentu i mimiki twarzy nie ma w swojej filmografii jakiś hitów i...
ja nie wiem czy mi na oczy padlo czy inny film widzialem. Palpatin zrobil z powaznej roli pastisz. A moment w kotrym Jedi probowalo go zaaresztowal byl najsmieszniejszy w calej sadze. Palapatin zucil sie jak oblakany a tamci nawet nie probowali sie bronic. Posiekal ich mieczem jak salami bez zadnych oporow tak jak by...
więcej