Jake (Jennie Garth) opuściła rodzinny dom przed laty. Winiła ojca (Lance Henriksen) za śmierć matki. Teraz otrzymuje spadek po dziadku i wraca by przejąć ranczo. Niestety nie stać jej na utrzymanie ziemi. Jedynym wyjściem jest pogodzenie się z ojcem i wspólne zarządzanie posiadłością.
Małe, prowincjonalne miasteczko na dzikim zachodzie jest nękane przez bandziorów. Nowy, czarnoskóry szeryf zostaje sam z problemem, gdyż nie może liczyć na pomoc mieszkańców.