Jake (Jennie Garth) opuściła rodzinny dom przed laty. Winiła ojca (Lance Henriksen) za śmierć matki. Teraz otrzymuje spadek po dziadku i wraca by przejąć ranczo. Niestety nie stać jej na utrzymanie ziemi. Jedynym wyjściem jest pogodzenie się z ojcem i wspólne zarządzanie posiadłością.
Catherine przez całe życie zmagała się ze wspomnieniem uroczej, przedwcześnie zmarłej matki. Gdy zakompleksiona kobieta poznaje przystojnego Morrisa, jej ojciec zniechęca ją do małżeństwa.
Małe, prowincjonalne miasteczko na dzikim zachodzie jest nękane przez bandziorów. Nowy, czarnoskóry szeryf zostaje sam z problemem, gdyż nie może liczyć na pomoc mieszkańców.