Zwariowana komedia o amerykańskim raperze, który stawia na głowie życie mieszkańców pewnego irlandzkiego miasteczka. Miasteczko Ballywood ma poważny problem finansowy, który może spowodować odebranie mu praw miejskich. Zdesperowani mieszkańcy wpadają na pomysł, by ogłosić konkurs poetycki, podczas którego odbędzie się zbiórka funduszy na ratowanie miasteczka. Nie wiedzą jeszcze, że czeka ich prawdziwe trzęsienie ziemi. Otóż zwabiony nagrodą (prawo wieczystej dzierżawy miejscowego pubu) przybywa na konkurs sympatyczny, ale zdrowo postrzelony amerykański raper. Czy konserwatywni Irlandczycy mogą zaprzyjaźnić się z kimś takim? Czas pokaże.
Romans w czasach post-apartheidu. Najnowszy film Johna Boormana, weterana brytyjskiego kina, ukazuje 10. rocznicę kwietniowych wyborów z 1994 roku w Republice Południowej Afryki, które zakończyły dekadę władania krajem przez białą większość i pokazały jednocześnie osiągnięcia Truth and Reconciliation Commission - organizacji, która prowadziła śledztwa w sprawie przestępstw popełnianych przez obie strony konfliktu. Działalność komisji, udzialającej amnestii osobom gotowym do publicznego ujawnienia swoich zbrodni z przeszłości, obserwuje dwoje reporterów (w tych rolach Juliette Binoche i Samuel L. Jackson). Tragiczna historia RPA paradoksalnie przyczyni się do powstania między nimi głębszego uczucia... Love-story Boormana było jednym z obrazów, które znalazły się w głównym konkursie festiwalu Berlinale 2004.
W Tajlandii zostają porwane dwie amerykańskie turystki. Ojciec jednej z nich, były agent CIA, starając się je odnaleźć na własną rękę, odkrywa intrygę polityczną ogromnej skali.
Żona Nicka Girarda, Stella, została zamordowana. Do zbrodni przyznaje się druga pani Girard, Catherine. Policja nie umie jednak wytłumaczyć sobie faktu, że Stella zginęła dwa lata temu, a nie kilka godzin temu, jak utrzymuje Catherine, i to zastrzelona z rewolweru, który jeszcze wtedy nie istniał. Czy jednak Stella rzeczywiście nie żyje, jeśli w jej dzienniku pojawiają się nowe zapiski, pisane jej ręką? Czy przeszłość i teraźniejszość mogą współistnieć, czy też zbrodnia ma swoje logiczne wytłumaczenie?