Dwaj bracia – Jerzy i Wojciech – przyjeżdżają na Mazury i podejmują pracę w gospodarstwie rybackim. Szybko orientują się, że ktoś wybiera węgorze z zastawianych przez rybaków sieci.
Do małego miasteczka przybywa młoda kobieta z dzieckiem. Poznaje wędrownego fotografa, który wbrew niechęci mieszkańców postanawia się nią zaopiekować.
Adaptacja powieści Jerzego Stefana Stawińskiego pt. „13 dni z życia emeryta. Dziennik Adama Bzowskiego”. Książka będąca – zdaniem krytyki – „próbą stworzenia Piszczyka na emeryturze”, ukazuje modelowe losy polskiego inteligenta (urodzonego zresztą grubo przed wojną) i jego przodków. Dzieje tych ostatnich poprzez ruch endecki i legiony Piłsudskiego sięgają aż do powstania styczniowego. Retrospekcje mieszają się u Stawińskiego z teraźniejszością, czyli z grudniem 1979 roku, a dokładniej ze świętami Bożego Narodzenia. W serialu jest podobnie. Każdy z odcinków ukazuje jeden dzień z życia Bzowskiego – niegdyś cenionego planisty, teraz emeryta. Emerytura, jak wiadomo, sprzyja życiowym podsumowaniom; rachunkom sumienia; refleksjom, na które nie było czasu wcześniej. Także pan Adam zaczyna dostrzegać, że na świecie istnieje nie tylko praca, pogoń za karierą i dobrami materialnymi, lecz także rodzina obdarzona nieraz niezwykłą i barwną historią, czekającą na odkrycie i przypomnienie. Obserwuje życie z większym dystansem, z niepokojem przygląda się bliskim, goniącym za pieniędzmi i płacącym za to bardzo wysoką cenę. Częściej uczestniczy też w codziennej mitrędze, kolejkowych przepychankach i sprzeczkach. Dowiaduje się wielu ciekawych rzeczy o ludziach, których wydaje się znał całe lata. Wpada mu np. w ręce pamiętnik sąsiada – Żyda, zawierający m.in. dramatyczną relację o ucieczce mężczyzny wraz pięcioletnią córeczką z warszawskiego getta. Z „Pięcioma dniami z życia emeryta” wiąże się też ciekawostka czysto technicznej natury. Otóż miniserial Dziewońskiego jest pierwszą polską produkcją, zrealizowaną metodą elektronicznego zapisu obrazu. Polega ona na tym, że rejestracja odbywa się wprost na taśmę magnetyczną, bez pośrednictwa taśmy filmowej.
Film jest historią ostatniego okresu z życia Norwida. W 1877 roku poeta trafia do przytułku św. Kazimierza. Nie potrafi się tu jednak odnaleźć. Cały czas jednak pisze. Jednak jego odczyty nie spotykają się ze zrozumieniem słuchaczy.
Serial telewizyjny będący adaptacją powieści Dołęgi-Mostowicza. Historia wzlotów i upadków urzędnika magistratu, Franciszka Murka. Bohater po utracie państwowej posady przyjmuje tożsamość cudzoziemca Franza Klamma i robi karierę w arystokratycznych salonach Warszawy jako mistrz okultyzmu.
Bohaterowie tego serialu to młodzi ludzie, którzy osiągnęli pierwszy stopień dojrzałości . Właśnie zdali egzamin maturalny. Jednak dopiero teraz przyjdzie im się zmierzyć z dorosłym życiem. Trójkę bohaterów poznajemy na szpitalnych korytarzach. Sarna trafiła tam za sprawą namów matki, która wymarzyła dla córki karierę medyczną. Iza, po nieudanej próbie samobójczej trafia na ostry dyżur. Natomiast Paweł, jest częstym gościem sali, na której leży Iza. Przed nimi wspólna droga w dorosłość. Wakacyjne przeżycia i praca w szpitalu odmieniły maturzystów. Sarna odnajduje w Pawle pokrewną duszę. Uczuciowa niefrasobliwość Pawła przekształca się w "dorosłą" i odwzajemnioną miłość do Sarny. Natomiast Iwona, dzięki znajomości z ciężko chorym młodym pilotem szybowcowym, na nowo odkrywa uroki życia.
Na wioskę rybacką napadają wojska brandenburskie ciągnące na Gdańsk. Gniewko, syn rybaka, zostaje wysłany do grodu, by ostrzec tamtejszą załogę przed nadchodzącym najeźdźcą.
Młody Kuriata obejmuje stanowisko sekretarza Komitetu Miejskiego w Grodowie, gdzie przez wiele lat rządziła skorumpowana klika. Kuriata zaczyna wprowadzać ludzi kompetentnych na funkcje kierownicze, co zostaje przyjęte z entuzjazmem przez robotników chcących zmian na lepsze. Poprzednia ekipa usiłuje stwarzać pozory skorumpowania sekretarza, podsuwając mu mieszkanie, powodując przyjęcie żony Kuriaty na miejsce zasłużonej dyrektorki szkoły, obciążając go odpowiedzialnością za zawinioną przez nich śmierć na budowie. Kuriata początkowo nie widzi możliwości wygrania z kliką, kieruje jednak sprawę do prokuratora. Na skutek pisanych do władz donosów przyjeżdża kontrola partyjna, by sprawdzić działalność młodego sekretarza. Ten, świadom swych błędów, odwołuje się na mityngu do aktywu robotniczego.