Może nie jest typowym 'hollywodzkim' przystojniakiem (szczerze mówiąc jest ich pełno), ale ma w sobie coś takiego, że serce się rwie ;] Przykład? mała, ale znacząca rólka w "Ukrytych pragnieniach".
Oglądając Czarne Lustro, zastanawiałem się z jakiego filmu kojarzę tę twarz :) Filmweb zawsze podpowie. Liga Niezwykłych Dżentelmenów to jeden z moich ulubionych filmów z dzieciństwa!
No offence - zauważyłam, że sporo ról wymagało charakteryzacji (czy to w -men, czy w starciu tytanów czy w solomon kane) i muszę przyznać, że świetnie się sprawdza. :D
Jego głos, jest po prostu boski,oglądając 'Gwiezdny pył" cały czas się zastanawiałam skąd znam tego aktora ,no i ten głos,a pozniej poczytałam o nim i przypominało mi się,że grał przecież w "Ukrytych pragnieniach",co prawda niewielką rólke,ale bardzo zapadł mi w pamięć,bo zagrał świetnie:)
przykład nato, że nie trzeba grać Hamleta, żeby bardzo pozytywnie zapaść w pamięć. (podobał mi się żulerski sposób, w jaki palił peta, jako cygan ze "Snatch'a)