W czym tkwi jego fenomen?

Pierwszy raz zobaczyłem go w Przekręcie i tam mi bardzo pasował - ale w sumie to tyle, nic
szczególnego. Zapamiętałem, ale nie uznałem go za jakiegoś świetnego aktora (przypominam -
ocena 8,7!). Później przyszedł czas na Porachunki - znów wypadł dobrze, ale tym razem było go
mniej. Zdobył moją sympatię. Później zobaczyłem go w Niezniszczalnych, baardzo pasował mi
tam do swojej roli (tak bardzo innej od tych z dwóch w/w filmów) i ostatecznie stwierdziłem, że
skoro potrafi się odnaleźć w dwóch tak skrajnych rolach, to jednak warsztat ma dobry.

No i się rozczarowałem. Niedawno zrobiłem sobie maraton filmów ze Stathamem i wszystkie
były.. średnie. Wszędzie gra tak samo!

Postać: emerytowany (bądź nie) agent policji/wojskowy/zabójca/kryminalista (niepotrzebne
skreślić).
Atrybuty: muskulatura, zmęczona życiem twarz wyciosana z drewna średniowiecznym toporem
przy akompaniamencie na żywca obdzieranych ze skóry ludzi
Cechy charakterystyczne: twarde zasady, które łamie tych w wyjątkowych sytuacjach (zawsze)
Fabuła: nie chce złamać zasad/złamał zasady (wszystkie wydarzenia są tego konsekwencją)


Coś pominąłem? Chyba nie. Aktor jednej roli - ta sama mimika, ta sama gestykulacja, ta sama
modulacja głosu, ten sam wygląd. Zacytuję więc klasyka - "jak możesz oceniać aktora na
podstawie jednego filmu"? No właśnie! To wszystko jest jeden film, jedna rola. Coś mi tu nie gra.

Osobiście go lubię (chociaż ostatnio trochę mniej, okazało się, że moja dziewczyna się nim jara
od zawsze, no, ale cóż - ja też sobie lubię popatrzeć na Angelinę itd. dlatego dopóki nie robi tego
przy mnie, to jest okej), uważam, że sprawdza się w tych wszystkich filmach i wygląda to
przekonująco (ciekawostka: ma 172-173cm wzrostu, co jest śmieszne, biorąc pod uwagę na jak
dużego robią go w filmach i jakich herosów tam gra), jest dość sympatyczny, ale ludzie, na litość
boską - 8,7? W czym tkwi jego fenomen?

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię