W 1800 roku Jem Belcher osiągnął miano najmłodszego mistrza świata w boksie, wygrywając walki dzięki swojej szybkości, umiejętnościom i inteligencji. Po wypadku, który mógł na zawsze zakończyć jego karierę, rozpoczyna długą, wyczerpującą drogę do zdrowia, która w końcu doprowadza go do walki na śmierć i życie.
Porzucona przed ołtarzem Rachel wyrusza na karaibski miesiąc miodowy z druhnami. Pierwszego wieczora podczas kolacji poznaje miejscowego restauratora i wdowca.