Dziwnie się ogląda filmy z nią po lekturze jej książki. Szczególnie Sam and Cat, wiedząc że na planie lśniła, a po pracy chlała na umór i wyrzygiwała wnętrzności. Smutne jest jej życie i kariera, a jednocześnie oglądanie jej daje tyle radości.
Nie rozumiem tylko czemu ona wstydzi się swoich dokonać. Ok, może...
Jennette to na prawdę utalentowana aktorka, uwielbiam ją i jak zagrała w "iCarly", "the inside", "Medium" " czy "Strong Medicine", w tych trzech ostatnich najbardziej mi się podobała, bo mało osób, umiałoby pokazać takie uczucia, uczucia dziecka które musi przejść operacje, bo jest na coś tam poważnie chora, osobę...