Legendarni "zabójcy", czyli policjanci ze stołecznego wydziału zabójstw będą mierzyć się z przemocą i śmiercią, za zbrodniami stoją ludzkie namiętności, a teraźniejszość miesza się z przeszłością.
Główna bohaterka, Olga Sawicka, zmaga się z demonami przeszłości – traumatycznymi przeżyciami, które nie pozwalają jej zaznać spokoju po śmierci męża i przystąpić do pracy nad kolejną powieścią. Szukając inspiracji, trafia na reportaż telewizyjny. Zaginęła Zuza, jedna z podopiecznych domu dziecka. Zaintrygowana tematem pisarka postanawia odwiedzić placówkę pod pretekstem spotkania autorskiego. Jej uwagę zwraca Ewa – wrażliwa, prześladowana przez rówieśniczki dziewczyna, która nie wie nic o własnej przeszłości. By dowiedzieć się czegoś więcej o intrygującej nastolatce, Olga postanawia poprosić o pomoc zaprzyjaźnioną policjantkę – Justynę. To uruchamia prawdziwą lawinę wypadków… Sawicka trafia w sam środek zagadki kryminalnej, która okazuje się równie skomplikowana jak te, które opisywała w swych książkach. Wkrótce pisarka przekona się, że dom dziecka skrywa wiele mrocznych tajemnic, a podopieczni i wychowawcy niechętnie ujawniają to, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami placówki. Spotkanie z Ewą spowoduje, że Olga uwikła się w śmiertelnie niebezpieczne śledztwo, związane z tajemnicą sprzed lat…
Policjanci z Wydziału Zabójstw Komendy Stołecznej Policji w Warszawie mierzą się z zagadkami kryminalnymi i trudami życia prywatnego, jakie niesie ze sobą niebezpieczna praca.
Akcja filmu rozgrywa się w kraju gdzie nie są szanowane prawa człowieka. Jerzy Radziwiłowicz gra politycznego doświadczonego aktywistę. Następuje obalenie dyktatorskiego rządu na rzecz państwa demokratycznego, lecz okazuje się w sumie że zamiana nie przynosi oczekiwanych efektów.
Tomasz Berg jest śmiertelnie chory, dlatego prosi byłą żonę o sfinansowanie ryzykownej operacji. Stan jego jest jednak tak poważny, iż nie ma żadnej nadziei na wyleczenie.
Niccolo Machiavelli jest uwięziony za głoszenie wywrotowych poglądów. W swojej wyobraźni wciąż wraca do sporu z intelektualnym przeciwnikiem - Savonarolą.
Niemcy, połowa XVI wieku. Wędrujący konno ubogi rycerz Ruprecht nocuje w gospodzie. Budzą go krzyki - to młoda kobieta Renata ma widzenie Ognistego Anioła, który ukazuje się jej od dzieciństwa. Ostatnio utożsamiała Ognistego Anioła z hrabią Henrykiem, u którego na zamku mieszkała. Odrzucona przez hrabiego, wybiera Ruprechta na swojego opiekuna, aby z nim odszukać Henryka. Po urządzonym przez Renatę demonicznym misterium Ruprecht wybiega z domu, traci przytomność. Ratuje go asystent doktora Fausta, Hans. W domu Fausta Ruprecht stara się zgłębić tajniki wiedzy magicznej. Renata, porzucona po raz drugi przez Henryka, obiecuje Ruprechtowi małżeństwo, jeśli ten zabije hrabiego. W pojedynku Henryk rani Ruprechta. Renata wyznaje mu miłość, potem ucieka. Ruprecht przy pomocy Henryka i Fausta odnajduje Renatę w klasztorze. Jest oskarżona o kontakty z szatanem, przesłuchiwana i torturowana. Nie mogąc jej wykraść, Ruprecht odjeżdża sam. Na drodze spotyka Fausta, chorego, wiezionego na wozie. Na jego piersi leży pies. Faust odpędza zwierzę, które skacze do jeziora.
W 1978 roku w krakowskim Starym Teatrze Andrzej Wajda wystawił siedmiogodzinny spektakl - rzekę, zrealizowany na podstawie utworów pisarzy młodopolskich i międzywojennych. Scenariusz tego szczególnego przedstawienia napisała Joanna Olczak-Ronikier, z rzadką zręcznością i erudycyjną znajomością rzeczy łącząc w monumentalną całość fragmenty tekstów Michała Bałuckiego, Gabrieli Zapolskiej, Jana Augusta Kisielewskiego, Zygmunta Kaweckiego, Stanisława Przybyszewskiego, Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Marii Dąbrowskiej i Juliusza Kadena - Bandrowskiego. Wajda przygotował swoje przedstawienie z okazji sześćdziesiątej rocznicy odzyskania niepodległości. Widowisko twórcy "Człowieka z marmuru" przypominało fin de sieclową przeszłość, na 1914 roku kończąc. Zawierało jednak także liczne aluzje do współczesności, ezopowym językiem mówiło o tym, o czym cenzura mówić nie pozwalała. Powodzenie sztuki skłoniło reżysera do przeniesienia jej na ekran. "Z biegiem lat, z biegiem dni..." to opowieść o dwu rodzinach krakowskich, usytuowana w latach 1874-1914. [streszczenie za www.filmpolski.pl]