"Rządzą dzieki broni, którą posiadają i strachowi, jaki ona budzi. Tylko podstępem możesz ich powstrzymać". Tak mówiono o Bugsie Fennerze i innych gangsterach, których nielegalne interesy zostały rozbite w proch przez tajnego agenta, Johnny'ego Blake'a. Głośne protesty spowodowane kryzysem gatunku gangsterskiego w wytwórni Warner Bros. skutkowały tym, że studio ożywiło ponownie ten gatunek filmami, które tym razem kładły nacisk na role stróżów prawa, zamiast tych, którzy je łamią. Mocny, z wartką akcją "Na celowniku mafii" doskonale odzwierciedla nowy trend. W tej gangsterskiej sadze w roli głównej wystąpił Edward G. Robinson (jako Blake), który po raz pierwszy w swojej karierze zagrał człowieka prawa. Humphrey Bogart wcielił się w rolę wybuchowego Fennera. Natomiast kreacje Joan Blondell i Louise Beavers, które zagrały pracownice dobrze prosperującego biznesu zakładów liczbowych, który przejmuje mafia, to element fabuły dość nietypowy w tamtych czasach. [opis dystrybutora]
Reporter Curt Devlin kocha dziennikarkę Ellen Garfield, lecz uważa, że kobiety nie nadają się do pracy w gazecie. Gdy Ellen odkrywa tożsamość zamordowanego podpalacza, Curt nazywa to szczęściem. Kiedy ona podąża śladami mordercy, reporter zdobywa wystarczające dowody na aresztowanie Maitlanda Coultera. Dziennikarka znajduje kartki do głosowania z napisem "niewinny" i publikuje błędny artykuł; Curt podsłuchuje obrady jury i poznaje prawdziwy werdykt. Po zwolnieniu z pracy, Ellen wysłuchuje zeznań prawdziwego mordercy, dzięki czemu Coulter zostaje uniewinniony.