Gra naprawdę świetną rolę w serialu "Breaking Bad". Jest to jedna z moich ulubionych postaci :) Czarny charakterek, ale mimo wszystko jest miły, spokojny i uprzejmy w stosunku do Waltera.
...Jako czarny charakter z Gliniarz z Beverly Hills :D Jako dziecko oglądałem scene jego śmierci z wielką satysfakcją i pamietam do dziś ze wszystkim szegółami :D
Wiecznie wycofany, milczek, ale zawsze gotowy przywalić, taki niby miły, ale bulterier. Szkoda że tak mało wykorzystany, fantastyczny i ten jego głos, niby ciepły jak kobiety.
Gdyby w najbliższym czasie postanowiono nakręcić ekranizację książki "Milion małych kawałków" J. Freya (świetna lektura) to uważam, że Banks byłby idealny w roli Leonarda. Ci, którzy przeczytali - co o tym myślicie? :)