Dokument bada fundamentalne zjawisko dźwięku, jego zdolność do zaginania czasu, przekraczania granic oraz kształtowania naszego postrzegania otaczającego świata.
Znajdując się na tajemniczej wyspie, gdzie starzenie się i upływ czasu nie mają miejsca, młoda dziewczyna o imieniu Wendy walczy o ocalenie swojej rodziny, wolności i radosnego ducha młodości przed śmiertelnym niebezpieczeństwem dorastania.
Po siedemnastoletniej rozłące imigrant z Angoli dołącza do mieszkających w USA żony i córki. Są sobie jednak kompletnie obcy, ale odkryta wspólnie pasja do tańca może im pomóc nadrobić stracony czas.
W swoim debiutanckim filmie Reinaldo Marcus Green obrazuje mechanizm tego, jakie konsekwencje dla całej społeczności może mieć pojedynczy akt przemocy. Staje się nim śmierć czarnoskórego mężczyzny zastrzelonego przez policjanta podczas rutynowej kontroli na Brooklynie. Najbliżej tego tragicznego wydarzenia był Manny, który zarejestrował je na swoim telefonie. Szybko okazuje się, że nagranie obrazujące brutalność oraz dyskryminację rasową ze strony przedstawicieli władzy może sprowadzić na bohatera, jak i jego rodzinę, kłopoty. Pracę policji, niebezpiecznie zahaczającą o korupcję i zmowę milczenia, od podszewki zna bohater drugiego segmentu filmu, którym jest czarnoskóry oficer NYPD Dennis. Lojalność wobec pracodawcy, ale i wiara w sprawiedliwość notorycznie wystawiane zostają na próbę poprzez wspomniane rutynowe kontrole, jakim ze względu na swój kolor skóry co chwilę jest poddawany. Wydarzenie, wokół którego koncentruje się film, przelewa czarę goryczy. Podobnie jak w przypadku trzeciego z bohaterów, nastoletniego Zyricka, stojącego u progu dużej sportowej kariery. Każdy z protagonistów "Monsters and Men" ma wiele do stracenia. Każdy zmaga się z moralnym dylematem, próbując odpowiedzieć sobie na pytanie, kim tak naprawdę jest.
Kilkuletnia Hushpuppy i jej ojciec mimo powodzi postanawiają nie opuszczać domostwa i stawić czoła żywiołowi. Dziewczynka nawiązuje kontakt z magicznym światem natury.