"Camino" - film w reżyserii Javier'a Fesser'a to poruszający dramat obyczajowy, stworzony na podstawie prawdziwej historii. Opowiada o autentycznych wydarzeniach z życia młodej dziewczynki Aleksji González-Barros, którą matka - zagorzała wyznawczyni Jezusa - stara się wychować zgodnie z surowym kodeksem Opus Dei, kontrowersyjnej katolickiej organizacji, powstałej w Hiszpanii. Wkrótce okazuje się, że dziecko jest śmiertelnie chore na raka. Po śmierci Kościół rozpoczyna gorączkowe starania o wszczęcie procesu jej beatyfikacji.
Tytułową bohaterką nowego filmu Medema jest młoda dziewczyna, która razem ze swoim ojcem hipisem mieszka na Ibizie. Dziewczyna, początkująca malarka, musi jednak opuścić sielską wyspę i przenieść się do Madrytu, gdzie łatwiej jej będzie zrobić karierę. Razem z nią podróżujemy w czasie – widzimy cztery lata z jej życia, okres pomiędzy 18 a 22 urodzinami. Odliczając kolejne dni jak w hipnozie Anna udowodni, że jej istnienie jest tak naprawdę ciągiem dalszego życia innych młodych kobiet, które zginęły tragicznie, każda w wieku 22 lat. Teraz stały się częścią jej nieświadomej pamięci, częścią chaosu, który z dnia na dzień pochłania ją coraz mocniej.
Bohaterem kolejnego filmu Antonio Banderasa, opartego na powieści Antonio Solera, jest młody chłopak, Miguelito Davila (Alberto Amarilla). Po operacji nerki przechodzi rekonwalescencję w szpitalu. Tam poznaje pewnego wykształconego mężczyznę, który ofiarowuje mu egzemplarz "Boskiej komedii" i obudzi w nim miłość do poezji. Miguelito postanawia zostać poetą i dzięki temu uczynić swe życie lepszym, piękniejszym. Marzy o tym, że kiedyś rzuci pracę w sklepie z narzędziami i zostanie poetą. Po wyjściu ze szpitala chłopak dołącza do swoich kumpli: Babirusy (Raul Arevalo), Paco Frontona (Felix Gomez) i Moratalli (Mario Casas). Dla tej paczki nadchodzące lato stanie się końcem ich młodzieńczej niewinności.