Cztery aktywistki z Aborcyjnego Dream Teamu walczą z aborcyjną stygmatyzacją w Polsce. Po zaostrzeniu prawa stają się symbolem rewolucji, ale ich działalność staje się coraz bardziej ryzykowna. Mimo to wspierają się nawzajem i kontynuują swoją misję.
W dokumencie przeplatają się ze sobą rozmowy osób dzwoniących na pogotowie ratunkowe z rozmowami tych dzwoniących do radia. Na jego antenie trwa audycja, której myślą przewodnią jest prognozowany przez Majów, tytułowy koniec świata.
Tomasz jest studentem pierwszego roku, który niedawno przyjechał z prowincji do dużego miasta. Pewnego dnia, jadąc tramwajem, zostaje świadkiem kradzieży, której nie potrafi zapobiec.
Jan, ceniony chirurg plastyczny, nagle odsuwa się od swojej rodziny. Po latach dochodzi do tragedii, która budzi w nim dawne uczucia i przyczynia się do odbudowania relacji z dorosłą córką.
Szymon ma trzydzieści lat, dziewczynę, której zbytnio nie kocha i życie, które mogłoby być udane. Urodziny ojca, który niegdyś był "mistrzem świata" a teraz traci resztki swojej wielkości uświadamiają mu, że staje się coraz bardziej do niego podobny i jeżeli nic się nie wydarzy, nastąpi katastrofa.
"Andrzej Wajda: Róbmy zdjęcie!" to niezwykły zapis kilkumiesięcznych zmagań, pokazujący atmosferę pracy i ogrom filmowej maszynerii. Film jest jednocześnie najprawdziwszym, osobistym portretem Mistrza Polskiego Kina i laureata Oscara. W 1957 roku, wspólnie z "Siódmą pieczęcią" Ingmara Bergmana, Andrzej Wajda zdobył Srebrną Palmę w Cannes za "Kanał". Teraz, po 50 latach spotykamy go - już jako autora wielu znaczących dzieł, jak: "Popiół i diament", "Człowiek z marmuru", czy "Danton" - podczas pracy nad jednym z najważniejszych filmów w swojej karierze. "Katyń" opowiada o skrywanej przez dziesiątki lat masakrze, dokonanej przez Sowietów na tysiącach polskich oficerów podczas II-ej Wojny Światowej. Jednym z nich był ojciec Andrzeja Wajdy. Podczas kręcenia zdjęć "Katynia" czterech młodych twórców filmów dokumentalnych, byłych studentów Andrzeja Wajdy, dostało szansę przyjrzenia się z bliska pracy Mistrza nad tą osobistą historią. Towarzyszyli mu w momentach zmęczenia, porażek, radości oraz podczas rozmów z ludźmi. To właśnie na planie filmowym, możemy się przekonać, jaki Andrzej Wajda jest naprawdę - niezwykły ze względu na swą wrażliwość, pasję, precyzję oraz poczucie misji.
Bohaterami filmu są niewidzące dzieci, które zabierają widza w podróż do swojego świata wrażliwości i wyobraźni. Za pomocą dotyku starają się odczytać, co przedstawia obraz.
Marcin Kaczorowski jest wiernym kibicem łódzkiego Widzewa. Chodzi na mecze, jeździ na wyjazdy. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że Marcin jest... niewidomy. Po publikacji reportażu o nim w w Gazecie Wyborczej, staje się popularny. Widzew zatrudnia go jako masażystę. Z czasem Marcin ustatkowuje się, zakłada rodzinę- ma dwójkę dzieci. Jego syn- Henio- też jest kibicem i też chodzi na mecze... i bardzo słabo widzi.
Beztroskie życie 16-letniej Ingi przerywa wiadomość o śmiertelnej chorobie matki. Z dnia na dzień Inga zostaje sama z dwójką młodszego rodzeństwa. Musi uciekać przed opieką społeczną, która chce ich umieścić w pogotowiu opiekuńczym. Inga tuła się z rodzeństwem od swojego chłopaka, Konrada do ciotki. Chcąc nie chcąc, staje się dla nich matką. Za to poświęcenie Ingę spotyka niezwykła nagroda.