Oglądałam ją jeszcze w kilku innych rolach, ale jej najlepszą kreacja jest kapitan Janeway. Momentami odrobinę słodko-pierdząca, jak nie przymierzając doktorka Quinnova :)))), ale co tam. Liczy się, że rządziła facetami twardą ręką. Nawet Chakotay pod nią ani zipnął :)
Oglądając pierwsze sezony Orange is the New Black nawet jej nie poznałam, pomimo bycia wielką fanką Star Treka. Któregoś dnia w napisach zobaczyłam jej imię i zamarłam. Byłam w szoku. Ona stała się tą postacią i każdą scenę dominuje. Jak dla mnie 8,5/10 z czystym sumieniem.