Jeśli wierzyć wywiadom przy okazji 'Johna Wicka' i gadkom o 98% wykonywanych scen, to pan dzieli na swój użytek ryzykowne sceny na kaskaderkę (2%) i akcję (98%). To pierwsze grozi śmiercią i kalectwem, ubezpieczyciel zastopuje, więc robi to kaskader. Patrz sceny wpadania pod samochód. Reszta wymaga sporo przygotowań i...
więcejjest swoistym miksem wątków 'Królów ulicy' i 'Constantine'a', tyle że tego Constantine'a najwyraźniej rozbolał brzuch. Fanom egzorcysty ku przestrodze i uciesze zarazem. Przestrodze, jak można sknocić thriller z wątkiem paranormalnym. Uciesze, że jednak udało się zrobić dobrą wersję takiej historii.