Po dwudziestu latach małżeństwa Maria postanawia odejść. Pewnego wieczoru przenosi się do pokoju 212 w hotelu naprzeciwko domu. Stamtąd ma widok na swoje mieszkanie, męża, małżeństwo. Zastanawia się, czy podjęła słuszne decyzje. Liczne postaci z jej życia mają na ten temat swoje zdanie i chcą je zakomunikować.
Delphine i Yvan decydują się na rozwód. Wszystko idzie zgodnie z planem do momentu, gdy Yvan orientuje się, że jego krucha sytuacja finansowa nie pozwala mu na znalezienie własnego lokum. Na szczęście przysługuje mu 20% domu jego byłej.