Nigdy nie widziałem żadnego ze spin-offów Django/Sartana. Ten mały klejnot jest pierwszy, a po jego obejrzeniu, mam ochotę na wszystkie inne. Tak czy inaczej, przejdźmy do recenzji.
David Kitosch, były Mountie, eskortuje grupę kobiet do Fortu Eagle, ale zastaje go zdewastowanego i jest zmuszony bronić fortu przed bandą indiańskich najeźdźców i banitów dowodzonych przez tajemniczego renegata, którzy szukają transportu sztabek złota.