Nowy komediowy serial przenosi widzów do wielu zagadkowych spraw. Zobaczymy prace pechowego duetu policjantów, którzy patrolują ulice prowincjonalnego miasteczka Krzemięcin.
Wyrzucony z policji kontrowersyjny komisarz Popielski, zaczyna prowadzić prywatne śledztwa, ale po kilku rozwiązanych sprawach udaje mu się wrócić do służby. Z powodu padaczki, aktywowanej przez światło słoneczne, funkcjonuje głównie nocą. działa poza prawem, którego jest oficjalnym stróżem.
Sędzia Alicja Mazur znana ze swojej surowości wobec przestępców zostaje oskarżona o zabójstwo, którego nie popełniła. Trafia do więzienia, gdzie musi przetrwać wśród kobiet, na które sama wydała wcześniej wyrok.
Kiedy bliski ginie bez śladu, policjanci ruszają na poszukiwania. Liczy się czas - szanse na odnalezienie zaginionego nieubłaganie maleją po upływie 48 godzin.
"Święty" to komedia obyczajowa, której głównym bohaterem jest ulubiona postać widzów hitu "Policjantki i Policjanci" - legenda wrocławskiej policji - Mikołaj Białach, grany przez Mariusza Węgłowskiego. Tym razem Białach podejmie się zupełnie nowej misji – sołtysa i niezłomnego szeryfa zarazem, a jego głównym antagonistą będzie wpływowy biznesmen, Kordas, w rolę którego wcieli się Michał Milowicz. Typowe i nietypowe sceny z życia małej społeczności, lokalne intrygi i kryminalne zagadki oraz osobiste perypetie bohaterów połączone są z dużą dawką humoru i zwrotów akcji.
Ile jesteśmy w stanie poświęcić, aby ukryć to, co najbardziej wstydliwe, upokarzające i kontrowersyjne? Dramaty z przeszłości, zdrady, tajemnice, gdy ujrzą światło dzienne, zmienią całe nasze życie. W każdym odcinku „Sekretów rodziny” odkrywamy i opowiadamy historie z perspektywy jednego bohatera, który krok po kroku ujawnia przed widzem zaskakujące fakty dotyczące swojej rodziny.
Właściciel lombardu codziennie przekonuje się, że w jego branży raz bywa ciekawie, raz niebezpiecznie - a już na pewno nie brak okazji do śmiechu, wzruszeń i refleksji.
Losy mieszkańców warszawskiej ulicy Zacisznej. Niektórzy z nich znają się od lat, niektórzy dopiero sprowadzili się na osiedle „Pod Sosnami”. Młodsi szukają swojej drogi, starsi próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości.