Józef Zator-Przytocki był księdzem kapelanem w wojsku polskim. Po klęsce wrześniowej posługę kapłańską pełnił też w oddziałach Armii Krajowej. Za przynależność do AK, w okresie powojennym władze komunistyczne skazały go na wieloletnie więzienie. Jolanta Roman-Stefanowska dociera do osób które znały księdza Józefa. We wspomnieniach rodziny i znajomych, rysuje się obraz człowieka niezłomnego, gotowego poświęcić wszystko dla sprawy ojczyzny i wiary. Pomimo upływu ponad 40 lat od jego śmierci, pamięć o nim jest wciąż żywa i w wielu środowiskach jego postać ma ciągle charyzmę i wielki szacunek.
Opowieść o Polakach z Kazachstanu. Dramatyczne losy zesłańców i ich potomków poznajemy przez pryzmat losów głównego bohatera, jego rodziny i przyjaciół. Michał Szyszkowski urodził się i wychował w północnym Kazachstanie. Marzeniem jego było przyjechać na studia do Polski i tu zostać. Udało się to kilka lat temu. Ukończył Politechnikę Gdańską. W Polsce założył rodzinę i właśnie urodziło mu się trzecie dziecko. Z dumą mówi o sobie, że jest repatriantem. Dodaje, że jest także szczęściarzem. Jemu udało się to, o czym marzą tysiące młodych Polaków na Wschodzie. Bohater oprowadza nas po polskich wsiach Kazachstanu, pokazuje warunki, w jakich się tu żyło i żyje. Opowiada o walce o utrzymanie polskości i wiary katolickiej. Film jest wzruszającą opowieścią o ludziach, których okrutny wiatr historii i stalinowskie represje rzuciły w bezludny step, by tam zginęli. Oni jednak przeżyli. I każdego dnia śnią o Ojczyźnie dalekiej.
Naprawdę nazywał się Zdzisław i urodził się w dość niezwykłych okolicznościach w Berlinie w czasie I wojny światowej. Jego matka była siostrą pradziadka autora tego filmu. Krzysztof Korwin Piotrowski nagrał z bohaterem filmu kilka godzin jego sentymentalnych wspomnień dotyczących lat międzywojennych i powrotu do Warszawy. Te nagrania, powstałe jesienią 2004 roku, dotąd nie były w żaden sposób wykorzystane, a stały się podstawą do stworzenia filmu, którego tytuł wymyślił tuż przez śmiercią sam Jan Nowak-Jeziorański. Wiele razy podkreślał, że właśnie Warszawa była dla niego najważniejszym i najukochańszym miejscem na ziemi. O wielkim Polaku mówią jego przyjaciele i krewni. Barwnie opowiadają o jego zwyczajach i cechach charakteru: Zofia i Władysław Bartoszewscy, Jacek Taylor, Hanna i Jacek Fedorowiczowie, Ryszard Matuszewski, Stanisław Witkowski, a także Małgorzata Broll i Barbara Penderecka-Piotrowska.
Film dokumentalny "NZS - tak się zaczęło" przedstawia fascynującą historię powstania i działalności Niezależnego Zrzeszenia Studentów - organizacji, która odegrała kluczową rolę w kształtowaniu opozycji demokratycznej w Polsce. Dokument ukazuje niezwykłą drogę od nielegalnych początków w sierpniu 1980 roku, przez oficjalną rejestrację, aż po delegalizację w stanie wojennym. W filmie występują znaczące postaci polskiej sceny politycznej i kulturalnej, w tym Donald Tusk, Maciej Płażyński, Paweł Huelle i Andrzej Zarębski. Ich osobiste wspomnienia tworzą wielowymiarowy obraz studenckiego ruchu opozycyjnego w czasach PRL, pokazując zarówno trudności, jak i triumfy tamtego okresu. Dokument szczegółowo przedstawia kluczowe wydarzenia z historii NZS - od narodzin w kolebce Solidarności w Gdańsku, przez oficjalną rejestrację 17 lutego 1981 roku, aż po dramatyczny moment delegalizacji 13 grudnia 1981 roku. Film pokazuje, jak studencka organizacja stała się pierwszą ofiarą stanu wojennego. Unikalnym aspektem dokumentu jest konfrontacja dwóch pokoleń - bezpośrednich uczestników wydarzeń oraz ich dzieci, obecnie studentów. Film pokazuje, jak młode pokolenie postrzega heroiczną walkę swoich rodziców o wolność i demokrację, wyrażając dumę z ich odwagi i poświęcenia, jednocześnie odczuwając nostalgię za czasami wielkich ideałów i solidarności międzyludzkiej.
Dokument biograficzny, poświęcony postaci "ojca chrzestnego" polskiego rock and rolla - Franciszka Walickiego, ps. Jacek Grań, autora przebojów wyśpiewanych przez m.in. Niemena, Kordę, Breakout czy SBB, animatora pierwszych polskich dyskotek, inicjatora słynnych spotkań "Dinozaurów Rocka" w sopockiej Operze Leśnej. Ten wybitny tekściarz, dziennikarz, publicysta i oficer marynarki wkraczając w świat rocka miał 35 lat, nie był więc "rebeliantem" - dlatego też opowieść o nim to nie tylko historia początków polskiej muzyki rozrywkowej.