Podczas burzy śnieżnej do miasteczka przybywa technik, który ma naprawić elektrownię. Szybko orientuje się, że to miejsce ma też drugie, mroczne oblicze.
Roberto pragnie znaleźć prawdę o miłości. Kocha dwie kobiety, choć w związkach z nimi odgrywa różne role. Nie potrafi wybrać między nimi, nie dostrzega prawdziwego uczucia. Porównuje się do innych, szuka odpowiedzi w relacjach zaprzyjaźnionych osób. A prawda jest przecież jedna.
Luba, piękna, wyrafinowana śpiewaczka operowa bierze kilka dni urlopu, żeby odwiedzić wraz z synem swoje rodzinne miasto Juriew. Wyjechała z Rosji wiele lat wcześniej, żeby rozwijać międzynarodową karierę. Jej syn, który jeździ z nią po całym świecie, wyrzuca jej, że poświęca mu za mało uwagi. Kiedy docierają do Juriewa, nie spotykają się z miłym przyjęciem - jakby czas zatrzymał się tam kilkadziesiąt lat temu. W pewnej chwili syn Luby znika…