Gdy obejrzałem film ''Nietykalni'' pomyślałem, że poszukam tytułu z końcówki znalazłem i słuchałem kilka razy pod rząd. Po prostu mistrz w tej muzyce jest coś niesamowitego. Ciężko mi to określić jak tego słucham to w trakcie tak jakby odchodze. Wracają wspomnienia po prostu ekstra. Coś takiego mam gdy słucham...
Bardzo to piękna muzyka, nastrojowa i poruszająca, ale przeraźliwie nudna, smutna, dołująca, takie klimaty Clinta Mansella, i powinno się zabronic młodzieży do lat 20 słuchania takiej muzyki, gdyż moze to prowadzić do depresji i prób samobójczych.
Marzy mi się fuzja talentu Ludovico (bo takowy niewatpliwie posiada)...