To się nazywa warsztat i to jest artystka, podobnie jak Nosowska np. a nie jakies pseudo gwiazdki ze spalonego teatru którymi polski rynek muzyczny jest przesycony, nawet nie będę wymieniać bo za duzo nazwisk by padło.
Trochę niezbyt szczęsliwie trafiła do Lombardu który wykonywał bardziej popowy a nawet musicalowy repertuar, bardziej drapieżna była znakomita płyta Welcome Home która przeszła niezauważona wskutek wydarzeń politycznych w 1989. Proszę nie wspominać o Chylińskiej, to jest żenada.