Kiedy tajemniczy morski stwór zaczyna siać postrach w nadmorskim miasteczku, pewien rybak staje do walki o swoją rodzinę, społeczność i odchodzące w przeszłość zwyczaje.
Amerykańska rodzina zostaje zaproszona na weekend do idyllicznej wiejskiej posiadłości przez uroczą brytyjską rodzinę, którą wcześniej poznali na wakacjach. To, co zaczyna się jako wymarzony odpoczynek, powoli zmienia się w koszmar.
Młoda kobieta planuje oświadczyć się swojej dziewczynie podczas świątecznego przyjęcia u jej rodziny. Na miejscu dowiaduje się, że ich związek był trzymany w tajemnicy.
Mężczyzna sprawujący opiekę nad dwójką osieroconych siostrzeńców postanawia zatrudnić do pomocy młodą guwernantkę. Kobieta szybko odkrywa, że zarówno dzieci, jak i posiadłość skrywają mroczne sekrety.
Przedmieścia Los Angeles. Kraniec świata. Bez samochodu nie sposób dotrzeć do centrum. Ale auto Izzy jest popsute. Dziewczyna budzi się w obcym łóżku obok mężczyzny, którego twarzy ani imienia nie pamięta. Ma kaca i poplamiony uniform sugerujący, że poprzednią noc spędziła jako barmanka. Może byłby to poranek jak wiele innych, gdyby Izzy nie odkryła, że jej były chłopak wyprawia dziś imprezę zaręczynową. Stara miłość nie rdzewieje, a zazdrość zaczyna dawać o sobie znać. Wkurzona Izzy postanawia przedrzeć się przez Miasto Aniołów (choćby na piechotę) i wkroczyć z butami do raju, z którego została wyrzucona. Brakuje jej spokoju, który dawał jej związek.
Aktorki Anna i Beth wyjeżdżają na weekendową wycieczkę do Big Sur, by ratować przyjaźń zniszczoną przez lata rywalizacji oraz zazdrości o karierę. Konfrontacja doprowadza do zmiany, która wpłynie na zawsze na ich życie.
Po nieudanej ekspedycji Mark zostaje sam na Marsie. Mimo znikomych zapasów oraz zerwanej łączności z dowództwem mężczyzna stara się przetrwać w trudnych warunkach.