.....normalnie się zakochałem - hahahaha.A tak na poważnie dziewczyna naprawdę zagrała świetnie - przyznam się,że nie znałem jej wcześniej z ekranu,ale po "Sweat" wpisuję jej nazwisko to swojego notatnika - hahahaha.
Koszmarnie irytująca postać. Przez cały film miałam wrażenie, że pojawiała się na ekranie tylko po to, żeby pokazać kontrast między jej histerią a pięknym opanowaniem Zośki. Ale aktorka piękna.
Strasznie sztuczna jako policjantka w Kruku. Chyba do tej roli wzorowala sie serialami typu Trudne Sprawy albo Ukryta Prawda. Ladna kobieta ale warsztat aktorski marniutki. Zupelnie nienaturalnie sie dla mnie porusza i mowi w tym serialu.