Kiedy skoncentrowany na pomnażaniu majątku biznesmen przechodzi kryzys egzystencjalny, kontaktuje się ze swoim kuzynem matematykiem, który bardziej ceni sens niż opłacalność pracy.
Mężczyzna staje przed dylematem, być obecnym przy narodzinach dziecka czy na pogrzebie ojca. Sytuację dodatkowo komplikuje propozycja lokalnego gangstera.