Film dokumentalny zrealizowany z okazji 50. rocznicy podjęcia decyzji o odbudowie zrujnowanego po wojnie Zamku Królewskiego w Warszawie. W styczniu 1971 roku zapadła decyzja o odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie. Dzięki filmowi sięgamy do czasów, gdy budowla była siedzibą władz I Rzeczpospolitej (Króla i Sejmu), następnie gościła Naczelnika Państwa oraz stała się rezydencją Prezydenta RP. Pokazano wojenne losy budowli, kończące się wysadzeniem przez hitlerowców tego symbolu polskiej państwowości. Socrealistyczne koncepcje odbudowy z 1949 roku na szczęście nie zostały zrealizowane. Droga do rekonstrukcji była bardzo kręta. Niektórzy zwierzchnicy władz nie chcieli widzieć tego symbolu burżuazyjnej zgnilizny. Dopiero odcinający się od gomułkowskich czasów Edward Gierek wykorzystał Zamek Królewski do celów propagandowych, chcąc pozyskać sympatię narodu i podjął decyzję o jego odbudowie. Za wzór posłużył obraz Canaletta „Widok Warszawy od strony Pragi”.
Główną ideą filmu jest przypomnienie wieloaspektowej pamięci o Ustawie Rządowej i jej twórcach, a także zmieniającym się odbiorze jej treści i roli w narodowej tradycji. Film poświęcony jest, nie momentowi uchwalenia i poszczególnym zapisom Ustawy Rządowej, ale jej recepcji, tak jeszcze w ostatnich latach Rzeczypospolitej, jak i po upadku Polski. Opowiada o kultywowanej pamięci o Konstytucji 3 Maja przez trwającej ponad wiek narodowej niewoli i znaczeniu tej pamięci dla narodowego bytu. Opowieść rozpoczyna się wraz z pierwszą majową rocznicą (1792), a zakończy się przywróceniem święta 3 maja w okresie II Rzeczypospolitej. Zostaną pokazane narodowe manifestacje, formy upamiętniania, rola tematu Konstytucji 3 Maja w spuściźnie literackiej, czy historycznym sporze o przyczyny upadku Rzeczypospolitej. Zobaczymy dzieła plastyczne ze słynnym, acz wcale niejednoznacznym w przekazie "Uchwaleniem Konstytucji 3 Maja" Jana Matejki, czy wielością patriotycznych gadżetów produkowanych w okresie zaborów.
Władze komunistyczne w Polsce Ludowej postanowiły rozegrać 1000. rocznicę chrztu Polski do wzmocnienia swojej pozycji w kraju i rozpoczęły bezpardonowy atak na Kościół. Jeszcze 1957 r. z inicjatywy prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (Stefan Wyszyński) episkopat ogłosił Wielką Nowennę, 10 - letni program duszpasterski, którego ukoronowaniem miały być uroczystości upamiętniające przyjęcie chrztu przez Mieszka I. W opozycji do Kościoła rok później sejm PRL przyjął specjalną uchwalił o obchodach tysiąclecia państwa polskiego. Tak w połowie lat sześćdziesiątych sytuację na froncie ideologicznym ocenił przewodniczący Komisji KC PZPR ds. Kleru Zenon Kliszko . "Rozpoczęła się w nowych warunkach walka o to, kto ma kierować narodem, kto ma sprawować rząd dusz w narodzie". PZPR postanowiła zastosować nową, odmienną od tej stosowanej latach stalinowskich, strategię walki z Kościołem katolickim. Ekipa Gomułki postanowiła zrezygnowała z sięgnięcia po represje i prześladowania księży oraz hierarchów kościelnych. Towarzysz Wiesław miał świadomość, że tego typu działania przysparzają Kościołowi męczenników, a osiągnięte rezultaty będą przeciwne do oczekiwanych. Plan władz komunistycznych był jasny: zorganizowanie atrakcyjnych kontrobchodów tysiąclecia, utrudnienie wiernym udziału w organizowanych przez Kościół uroczystościach oraz obniżenie rangi całego wydarzenia organizowanego przez Episkopat - między innymi poprzez niewpuszczenie do Polski gości zza granicy. Film dokumentalny pokaże kulisy działań władz komunistycznych zmierzające do zniweczenia planowanych przez Kościół katolicki obchodów 1000 - lecia chrztu Polski. Osią fabuły będzie rywalizacja dwóch przywódców - stojącego na czele władz komunistycznych i aparatu represji Władysława Gomułki i zwierzchnika Kościoła rzymskokatolickiego, Prymasa Tysiąclecia - kardynała Stefana Wyszyńskiego. Punktem wyjścia do opowieści o wydarzeniach sprzed pięćdziesięciu lat będą przypadające w 2016 obchody 1050. rocznicy chrztu Polski, rozpoczynające się uroczystościami w Gnieźnie z udziałem Episkopatu Polski. W czasie mszy w katedrze gnieźnieńskiej 14 kwietnia 2016 roku, zwierzchnicy polskiego Kościoła będą dziękować za chrzest Polski. Dziś każdy może wziąć udział w tych uroczystościach, bez obaw przed represjami czy negatywnymi konsekwencjami. Wszyscy uznają je za ważny element polskiego życia społecznego i religijnego. 50 lat temu było inaczej. Zaangażowanie się w obchody 1000 - lecia chrztu Polski groziło poważnymi konsekwencjami osobistymi i zawodowymi z więzieniem włącznie. Autorzy filmu wykorzystają wypowiedzi ekspertów oraz świadków epoki, którzy brali udział w opisywanych wydarzeniach. Zobaczymy mało znane materiały archiwalne oraz teledyski i fragmenty filmów fabularnych.