Na na skutek nieopatrznie wypowiedzianego życzenia matka i córka zamieniają się ciałami. Po pierwszym szoku obie usiłują poradzić sobie z nową sytuacją.
Lata 30. Lewis Tater jest początkującym pisarzem. Zamierza studiować korespondencyjnie na uniwersytecie. Aby sprawdzić uczelnię, udaje się do Titan położonego na pustyni Nevada. Na miejscu odkrywa, że uniwersytet w ogóle nie istnieje, a rzekomi właściciele są zwykłymi naciągaczami. W nocy jeden z oszustów próbuje obrabować Lewisa. Ten wymyka się przestępcom, uciekając ich samochodem. Gdy kończy mu się benzyna, zabiera z auta metalową kasetkę i rusza na piechotę przez pustynię. Spotyka ekipę filmowców, zabiera się z nimi do Los Angeles.
Latigo Smith jest kobieciarem, i kiedy przybywa do pewnego miasteczka, w którym rządzą kompanie górnicze, ma wypadek i musi udać się do doktora. Jednak w wyniku nieprzewidzianych musi uciekać. Wszyscy biorą go za słynnego rewolweroca, który miał przyjechać do miasta. Latigo musi opuścić miasteczko, zanim ten słynny rewolwerowiec na prawdę się pojawi ...
W ważnym procesie gangsterskim jedynym świadkiem oskarżenia jest pewna kobieta. Aby uzyskać jej zeznania, należy strzec jej życia przed zamachami ze strony bandy zbrodniarzy, którzy za wszelką cenę chcą przeszkodzić pojawieniu się jej przed sądem. Dlatego w czasie podróży pociągiem do sądu jest ochraniana przez policjanta. Zgodnie z oczekiwaniami on sam musi stawić czoła bandytom.
Żołnierz z Kentucky podbija serce córki przywódcy francuskich rodzin wygnanych do Ameryki po klęsce Napoleona. Przy okazji udaremnia spisek mający na celu przejęcie nadanych im przez rząd ziem w Alabamie.
Wierny żołnierz Legii Cudzoziemskiej, kapitan Gerard (George Raft), otrzymuje ważną misję do wykonania. Ma eskortować córkę emira do górskiej cytadeli jej ojca, a przy okazji dowiedzieć się jak najwięcej na temat działań i planów mężczyzny. W czasie podróży Gerard spędza miło czas z uroczą Carą (Marie Windsor), gdy jednak przybywa na miejsce, odkrywa, że bunt już się zaczął i placówka została zaatakowana przez plemiona Beduinów. Kapitan ma bardzo mało czasu, by wezwać posiłki i ocalić fort.