Toni samotnie wychowuje pięcioro dzieci. Gdy najstarsze z nich przygotowują się do studiów, kobieta po raz pierwszy zaczyna myśleć o własnych potrzebach i o tym, jak będzie wyglądała jej przyszłość.
Jacques prowadzi małą, stojącą na skraju bankructwa winiarnię. Pewnego dnia do jego sklepu wchodzi Hortense i postanawia zapisać się na warsztaty degustacyjne.
Faustine opuszcza Paryż i z 5-letnim synem leci do Turcji, gdzie bez wiedzy męża planuje zasilić szeregi ISIS w Syrii. Po dotarciu na miejsce uświadamia sobie swój bład.
Gdy do małego Antoine'a, który od dawna marzy o spotkaniu Świętego Mikołaja oraz wspólnym kuligu uśmiecha się szczęście i u jego okna spada zakapturzony brodacz, chłopiec nie odstępuje przebranego włamywacza na krok. Razem wyruszają w trasę po paryskich dachach.