Moim zdaniem Max Riemelt świetnie zagrał w filmie "Napola" (pol.tyt. Fabryka zła) - oddał doskonale emocje targające młodym człowiekiem, który musi wybierać między karierą a głosem sumienia, między posłuszeństwem wobec władzy, a tym wobec samego siebie i przyjaciela. Nie znam go właściwie z innych ról, ale Friedricha...
więcej