Jerry Lewis udanie zadebiutował jako reżyser tą zwariowaną, przebojową komedią. Jeśli coś może pójść źle – pójdzie na pewno – zwłaszcza kiedy Lewis gra Stanleya, milczącego boya w luksusowym hotelu Fontainebleau w Miami Beach na Florydzie. Goście przychodzą i odchodzą, ale Stanley trwa na swym posterunku, prowokując wszelkiego rodzaju katastrofy, w tym zakłócanie prywatności gości, mylenie kluczy czy omyłkowe łączenie rozmów telefonicznych. A już szczytem wszystkiego są fatalne w skutkach spotkania Stanleya z Miltonem Berle i… znanym komikiem Jerrym Lewisem!
Kosmici powoli eliminują poszczególnych ludzi, zastępując ich miejsce. Jedną z pierwszych ofiar jest młody, świeżo upieczony małżonek. Stopniowo jego żona zaczyna sobie uświadamiać, że istota, z którą mieszka, nie jest jej mężem. Jej podejrzenia potwierdza fakt, że inni mieszkańcy miasta również zaczynają się dziwnie zachowywać.
Chociaż niewinny, reporter Frank Ross zostaje uznany winnym morderstwa i osadzony w więzieniu. Kiedy jego przyjaciele z gazety starają się dowiedzieć, kto go wrobił w morderstwo, Frank wykończony więziennym życiem traci optymizm i nadzieję. Poznaje jednak innego więźnia Stacey i obje postanawiają pomóc sobie wzajemnie.
Czarna komedia o genialnym lekarzu, którego obsesją staje się zrozumienie psychologii umysłu przestępcy. W końcu wpada na pomysł, że najlepszym sposobem aby się tego dowiedzieć, jest stanie się jednym z nich. Zaczyna więc parać się okradaniem bogatych domów, ale pewnego razu podczas napadu, ścieżki Dr Clitterhouse'a (Edward G. Robinson) przecinają się z działaniami profesjonalnego gangu...