beztalencie, wydymająca usteczka nimfeteczka, która robi kariere na swoim ciele. kompletnie bezmyślny wyraz twarzy i zero kunsztu aktorskiego. beznadziejna do granic możliwości.
"beztalencie, wydymająca usteczka nimfeteczka, która robi kariere na swoim ciele. "
Ładne to lol, zgadzam się z tobą.
Zazdrosc nieziemska przemawia z tego posta.
Coz, uroda to pierwszy krok do sukcesu, nie oszukujmy sie, ze Megan z jego postawieniem nie ma problemu. Zobaczymy co dalej z tego bedzie... Choc w "jak stracic przyjaciol..." przyszlo jej swietnie zagrac role pieknej modelki o plytkim charakterze.
jej rola w 'jak stracić przyjaciół...' to przechadzanie się w różowych ciuszkach i strzelanie oczkami, ona nie miała tam nawet jednej dłuższej kwestii... ona jest dnem chociażby z tego względu, że przyjęła tak mało wymagającą, płytką i nic nie znaczącą rolę. gdyby ceniła siebie i miała jakieś wyższe aspiracje przyjmowałaby role, które reprezentowałyby pewien poziom. najśmieszniejsze jest to, że jak ktoś publicznie niepochelbnie wyrazi się o aktorce powszechnie uważanej za 'piękną', od razu jest oskarżany o zazdrość...coż za brak umiejętności polemizowania...
Smieszne to jest co najwyzej to co piszesz. Mloda aktorka, ktora dopiero zaczyna kariere (widac to po jej lichej i krociotkiej filmografii) mialaby szanse przyjmowac role zlozone, ambitne, z wyzszej polki?
Napisalam, ze w "Jak stracic przyjaciol.." zagrala glupiutka, ale ladnie sie prezentowala.
Coz, jesli widze, ze z postu az bucha zazdrosc to coz mam innego stwierdzic, na tak marne argumenty :>?
dziewczynko droga, widać, że kompletnie nie znasz sie na aktorstwie. dobrego aktora szanuje się za to, że nie rzuca się na nic nie warte role, tylko po to, aby zaistnieć. nie pokazuje również swojego ciała w ckmach i innych szmatławcach, w myśl zasady nieważne co piszą, ważne, że piszą. Jeżeli ktoś posiada talent, wybije się nawet na małej, niewiele znaczącej roli, jednakże ambitnej. weźmy taką Natalie Portman, która dysponuje nieziemską urodą i twórcy filmowi na pewno zasypują ją propozycjami. Gdyby chciała mogłaby być aktorką tak znaną jak angelina jolie czy nicole kidman. nie robi jednak kariery na swojej ładnej buzi i selekjonuje scenariusze. mogłabym podać Ci multum przykładów tego typu aktorek, które szanuje za to, że nie sprzedają się pod publiczke. nic nie poradze, że w takim świetle marna megan fox jest dla mnie godna pogardy. jeżeli moje argumenty uważasz za marne, to nie wiem jak można nazwać Twoje - 'ładnie się prezentowała'...