Tomasz Siwek, prosty robotnik w jednej ze śląskich elektrociepłowni, zostaje wysłany przez swojego szefa na solidarnościowy wiec, gdzie ma szpiegować kolegów z pracy. Zabezpieczający manifestację milicjanci biorą go jednak za opozycjonistę i aresztują.
Pod koniec września 1939 roku Andrzej Klonowicz próbuje się przedostać do okupowanego przez Sowietów Lwowa. Zostaje aresztowany na granicy, a następnie z wyrokiem za "szpiegostwo" umieszczony w gułagu.
Podczas kinowej projekcji filmu "Jutrzenka" postacie na ekranie ożywają i rozpoczynają dialog z publicznością. Władze reagują wysłaniem na miejsce cenzora.