Czy was także irytuje postać jaką gra, albo nie tyle postać ile sposób w jakim ją kreuje. Jest tak irytująca swoją gra aktorską, mimiką, gestami, wszystkim, gdy tylko widzę wątek Emily od raazu mam ochotę przewinąć bo wiem że pojawi się ta nadopiekuńcza matka fatalnie grana przez tą aktorkę..
Drobniutka, fajna kobietka. Rozwodami chyba nie prześcignęła Pauliny Młynarskiej, a na pewno jest od niej lepszą aktorką. Kolekcjonują mężczyzn - to ich sprawa.
Jako aktorka raczej nie zachwyca,a uroda tez bez przesady,tylko ilość rozwodów mieści się w hollywoodzkiej średniej.W sam raz dobra do grania psycholek latających z karabinem maszynowym,a to o chyba za mało by nazwać kogoś aktorem.