Ciężarna i zrażona do ojca Jana wyrusza z nim w 260-kilometrową podróż wzdłuż Camino de Santiago w Hiszpanii, po tym jak odkrywa, że ostatnim życzeniem jej matki było, aby się pogodzili.
Jest rok 1952. W Danii panuje ogromny niedobór pielęgniarek, dlatego dyrektorka szpitala Fredenslund wszczyna kontrowersyjny proces - po raz pierwszy placówka zaczyna szkolić także mężczyzn.
Thór i Christian wchodzą w dorosłość - jeden próbuje zdobyć serce pewnej dziewczyny, podczas gdy drugi odkrywa w sobie uczucia wobec najlepszego przyjaciela.
Ditte pochodzi ze znanej rodziny piekarzy Rheinwaldsów. Lubi być w ruchu i jest właścicielką galerii sztuki. Kiedy dostaje wymarzoną pracę w Nowym Jorku, postanawia przeprowadzić się wraz ze swoim chłopakiem Peterem. Przyszłość jest jasna, życie jest proste i pełne radości. Nagle jednak charyzmatyczny ojciec Ditte, Rikard, piekarz i dostawca królewskiego dworu, zostaje dotknięty ciężką chorobą. Ditte odwołuje przeprowadzkę do Nowego Jorku, aby być z ojcem. Jej własny sposób na życie wisi na włosku. Rikard chce, aby zajęła jego miejsce w rodzinie i firmie Rheinwaldsów, zaś Peter ciągnie ją w przeciwnym kierunku, aby nie porzucała ich wspólnych marzeń.
Doświadczony dziennikarz śledczy i młoda hakerka starają się rozwikłać zagadkę zaginięcia 16-letniej dziewczyny, do którego doszło czterdzieści lat wcześniej.
Frank ma zaledwie kilka dni, by zwrócić pieniądze za narkotyki, które utracił w nieudanej transakcji. Próby ich zdobycia są coraz bardziej rozpaczliwe.