
Miało być ambitnie a wyszło do bani. Chciał być jak ten który przeprowadzał wywiad z Kuklinskim ale daleko mu do psychiatry. Chciał być jak ci którzy rozmawiali z Bundym ale brakło mu sprytu i szacunku.
Stworzyl słaby dokument, oceniając tych ludzi zamiast starać się od nich coś wyciągnąć. Jest tak irytującym rozmówca...