Jego muzyka w całej Grze o Tron zawsze była doskonała, na szczególne wyróżnienie zasługują Goodbye Brother, Warrior of Light, Rains of Castamere, czy muzyka z intra. Ale to czego dokonał przy 6 sezonie to istny majstersztyk. Light of the Seven, Hear Me Roar, czy The Winds of Winter to coś wspaniałego
Rzadko negatywnie ocenia się kompozytorów muzyki filmowej, bo albo uwielbiasz, albo milczysz, ale pamiętam jak bardzo rozczarowała mnie czołówka Gry o tron, potem cała muzyka do serialu i finalnie praktycznie cała filmografia.
Dla mnie jego głównym problemem jest monotonność i nuda oraz brak pomysłu na tę jego...
Swietnie potegowal atmosfere strachu, niepokoju i nerwowowsci w scenach, gdy np. glowni bohaterowie przygotowywali sie do ucieczki. Slucha sie tego z ciarkami na plecach. W sumie sciezka dzwiekowa chwilami utrzymana jest w dosc trip hopowym klimacie, co swietnie pasuje do fabuly serialu. Naprawde swietne!