Na odległej wyspie grasują potwory stworzone jako nieporządany efekt podczas ekperymentalnej próby odnalezienia leku na raka. Monstra stapiają i trawią kości każdego stworzenia, które zajdzie im drogę. Trzeba powstrzymać stwory zanim zdążą się porozmnażać i totalnie wyrwać się spod kontroli.
Fort Kandahar, brytyjska placówka na północno-zachodnim froncie w Indiach, rok 1850. Z misji wywiadowczej wraca porucznik Case, jednak bez swojego kompana kapitana Connellyego, z którym wyruszył. Z relacji oficera wynika, że nie mógł pomóc wziętemu do niewoli koledze, jednak sztab oficerski nieufny wobec Case'a oskarża go o tchórzostwo. Nie bez znaczenia jest fakt, że porucznik jest pół hindusem, czyli jak go nazywają mieszańcem, a dodatkowo ma romans z żoną kapitana Connellyego, wiec na rękę dla niego byłoby pozbycie się rywala. Ambitny oficer zostaje aresztowany i skazany, ale dzięki swojemu służącemu Rattu, ucieka z więzienia i przechodzi do obozu wroga - Gilzajów, których dowódcą jest okrótny Ali Khan, który nienawidzi Anglików i pragnie zdobyć fort Kandahar...
W anonimowym kraju Europy Wschodniej, kardynał zostaje aresztowany pod zarzutem zdrady stanu. Przesłuchujący go śledczy próbuje wymusić na nim publiczne przyznanie się do winy.
Ted Peters to były żołnierz, który po wojnie pracuje jako taksówkarz w Londynie. Gregory jest przywódcą groźnego gangu, który działa pod przykrywką klubu tanecznego. Dzięki pomocy swojej dziewczyny Joy, Ted, który ma porachunki z poplecznikiem Gregory'ego Paulem Bakerem, stara się zdemaskować i doprowadzić do rozbicia bandy.