Młodzi członkowie grupy speleologicznej, po wyprawie do wszystkich jaskiń północnych Włoch, wyruszają w sierpniu 1961 roku na północ aby odkrywać jaskinie,w których wcześniej nie był żaden człowiek.
Beztroski Luc (Logann Antuofermo) podróżuje na kilka dni do Paryża. Ma rozmowę kwalifikacyjną do prestiżowej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie chce studiować stolarstwo. Na przystanku poznaje na Djemilę (Oulaya Amamra), z którą od razu zaczyna go coś łączyć i, mimo że poznali się mniej, niż 24 godziny wcześniej i nawet nie spali ze sobą, ich uczucie wydaje się być wzajemne. Kiedy Luc powraca do swojej wioski, spotyka nachalną Genevieve (Louise Chevillotte), licealną miłość, i prawie natychmiast kontynuują tam, gdzie skończyli sześć lat wcześniej. Podsyca romantyczny ogień między nimi, aż do momentu, gdy niespodziewana ciąża Genevieve zmusza go do podjęcia decyzji...
Samotny lis postanawia zostać ojcem świeżo wyklutego pisklęcia. Ze skrzyżowania ich dróg powstaje rodzina, którą są do momentu, aż los nie przypomni bohaterom, jakie życie jest im przeznaczone.
Andre Polonski, pianista wirtuoz, i Marie-Claire Muller, przedsiębiorcza dyrektorka fabryki czekolady, biorą ślub w Lozannie, po tym jak kilka lat wcześniej przeżyli krótki romans. Pierwszą żoną Andre była Lisbeth, z którą miał syna Wilhelma. Po sześciu latach małżeństwa Lisbeth zginęła w wypadku samochodowym w Szwajcarii. Młoda pianistka Jeanne Pollet przygotowuje się do konkursu muzycznego, który ma odbyć się w Budapeszcie. Przypadkowo odkrywa, że nie jest córką ludzi, których przez całe życie uważała za swoich rodziców - na skutek szpitalnej pomyłki tuż po urodzeniu zajęła miejsce Wilhelma, który zamiast niej trafił do domu Polonskich. Zaintrygowana faktem, że może być córką sławnego Andre Polonskiego, postanawia odnaleźć prawdziwego ojca i pewnego dnia puka do drzwi jego domu... Wkrótce jej uwagę zaczyna zwracać dziwne zachowanie Marie-Claire. Nabiera podejrzeń, że kobieta systematycznie podtruwa swego męża i pasierba podając im środki odurzające w czekoladzie do picia. Czy tak jest w istocie?
Na rozgrzanej słońcem plaży w St.Tropez spędzają wakacje matka z córką. Claude (Caroline Cellier) jest kobietą zbliżającą się do czterdziestki, ale wciąż atrakcyjną, o nienagannej figurze. Pod nieobecność zapracowanego męża nie stroni od letnich znajomości. Jej córka - Chris (Valerie Kaprisky) to osoba równie pociągająca, co niebezpieczna. Już wcześniej, wdała się w namiętny romans z przyjacielem ojca, który skończył się tragedią usunięcia ciąży. Teraz lubi manipulować ludźmi, ale pod maską pewności siebie, kryje wewnętrzne rozdarcie i bunt zbyt wcześnie dojrzałego dziecka. Obie flirtują z miejscowym Don Juanem Romainem (Bernard Giraudeau). Kiedy ten spędza noc z matką, odtrącona Chris planuje zemstę. Podczas wieczornej wycieczki jachtem dochodzi do tragedii.
Bohater filmu odziedziczył po ojcu niewielką, dobrze prosperującą fabrykę i może śmiało uchodzić za człowieka sukcesu. Wiedzie przy tym dostatnie, uregulowane życie. Pewnego dnia dochodzi do wniosku, że to jednak za mało i ucieka przed siebie. Taki bunt jest odbierany jako negacja systemu. A to nie może spotkać się z publiczną akceptacją.