Ross Hadley (Stephen Lord) zostaje uprowadzony i przetrzymywany wbrew swej woli na odizolowanej farmie. Zmarznięty i przerażony, nie jest świadom motywów swych dwóch porywaczy, którzy stosują brutalny reżim i użyją wszelkiej siły, by wyegzekwować zasady w nim obowiązujące. Sprawy przyjmują szokujący obrót, gdy Ross odkrywa prawdziwy powód swego uwięzienia.
Młody chłopak wybudza się ze śpiączki w opustoszałym szpitalu. Odkrywa, że większość mieszkańców miasta została zarażona śmiertelnie niebezpiecznym wirusem, który powoduje u ludzi niekontrolowaną agresję.