Zmarł w Austin (Teksas, USA) na atak serca.
Jego matka była prostytutką, a ojciec alfonsem. Został porzucony w pojemniku na śmieci w wieku trzech miesięcy. Kobieta, która go znalazła, początkowo wzięła jego płacz za miauczenie kotka. Richard został zaadoptowany przez wdowę z dwojgiem dzieci.