Roy jest wieczny, mial kosmiczny glos, a jego tworczosc przetrwa wszystko!
Miał piekny głos i tyle w zyciu przeszedł .jadąc motorem z żoną miał wypadek ,żona nie przeżyła .potem syn w pożarze zginął
To jest dopiero piosenkarz! Pretty woman!! Jeee!! Ekstra!
...powiedzcie mi kto w oryginale śpiewał "Only You", Roy Orbison czy Elvis Presley!!! Zastanawiam się i nie wiem :/:/:/ w sumie pisze, że Roy, ale jak jej słucham, to słyszę głos Elvisa!!! Jak ktoś wie to poproszę o udzielenie informacji :):):) Z góry dziekuję :*:*:* Pozdrawiam, Agnieszka :]:]:]
Nie bylo nigdy lepszego piosenkarza i nie bedzie. http://youtu.be/UJUEV46n6yY http://youtu.be/x6_cYblCaIU http://youtu.be/L8s9dmuAKvU
Zapraszam na świeże forum Traveling Wilburys --> www.wilburys.fora.pl
Za tą durną piosenkę "Pretty Woman", przez którą zwykle mnie szlak trafia gdy tylko ją słyszę!
Pretty woman rządzi :)