Wierzymy czy nie w istnienie zdolności kontaktu z zaświatami, ten film nie pozostawia nas obojętnymi. Ani przez chwilę reżyserka (film o Taylor Swift "Miss Americana") nie próbuje nas zresztą przekonać, że siedmioro jasnowidzów_widzek, których poznajemy na spotkaniach jeden na jeden z klientami i w scenach z życia prywatnego, mają tę „moc". To, co na pewno potrafią, to usiąść naprzeciw kogoś, kogo nie znają i przekazać jasną i często pomocną refleksję na temat ich największych zmartwień i bólu. Co sprawia, że ludzie płacą za ich usługi? To pytanie również wisi w powietrzu. Film studia A24 zręcznie porusza się pomiędzy ironią i szczerą otwartością na to, co przynoszą sesje z klientami i na codzienność jaznowidzów_widzek. Queerowa Per Erik Borja wprost przyznaje: "nie wierzę w pełni w to, co mówię". Wszyscy z trudem wiążą koniec z końcem. Gdy zaglądamy do ich mieszkań, indywidualne losy widać lepiej i rany na duszy. Jedna z jasnowidzek mówi: "czasami wydaje mi się, że najbardziej uzdrowienia potrzebują uzdrowiciele". Cała siódemka interesuje się sztukami performatywnymi, w tym filmem, a niektórzy nawet występują zawodowo. Phoebe, która komunikuje się z psami na odległość, ma obsesję na punkcie Johna Watersa. Czy wizyta u medium tak bardzo różni się od seansu w kinie?
Żyjemy w wirtualnym i płynnym świecie. Jedno kliknięcie dzieli nas od innych. Kontaktujemy się ze sobą w każdym momencie i z dowolnego miejsca na Ziemi. Czy jednak to, co widzimy w sieci, jest prawdą? W Internecie istnieją miliony deepfake’ów, a 90% z nich to nieautoryzowana pornografia: pliki audio, wideo lub obrazy, które zostały stworzone przez sztuczną inteligencję i są trudne do odróżnienia od oryginału. Film opowiada o młodej studentce Taylor (jej tożsamość została celowo zmieniona), która stała się ofiarą deepfake’ów. Pewnego dnia znajduje w sieci film pornograficzny ze swoim udziałem. Policja nie reaguje, a ona nic nie może z tym zrobić. Cyfrowe prawo w tym zakresie nie istnieje. Z pomocą eksperta i koleżanki postanawia zbadać prężnie rozwijającą się internetową kulturę mizoginistycznych geeków, którzy wykorzystują pornograficzne kłamstwa do terroryzowania kobiet. Ustawodawstwo nie nadąża za rzeczywistością, liczba deepfake’ów podwaja się co sześć miesięcy. Ofiary milczą ze wstydu, mają myśli samobójcze, a fałszywe materiały niszczą ich prywatne i zawodowe życie. Film jest przestrogą na temat niewłaściwego wykorzystania AI. Pokazuje też, jak można zmienić tę samą technologię w narzędzie, które pozwala na odzyskanie skradzionej tożsamości.