A co to ma do rzeczy? Aktorki nie mają być ładne, mają być dobre. Gdyby kino miało być sztuką a nie maszynką do zarabiania pieniędzy, to proporcja między brzydkimi aktorami a ładnymi powinna być taka, jak między brzydkimi ludźmi a ładnymi w świecie rzeczywistym. A że producenci są ograniczeni, to jest zupełnie...