Świetnie odegrał rolę Sama. Był taki przekonujący... Trochę przydki, ale jaką był wzruszającą postacią, jakiego zagrał wspaniałego przyjaciela... JP świetnie zrobił, że to jego wybrał do roli Sama. KoFFam go :*
jako sam swietny powinien dostać jakąs nagrode! czytałam ksiązke i wiem mniej wiecej jaki był sam :P swietnie zagrał sama. dla mnie bomba phi :D potrafił wczuć sie w role ! naprawde ma talent do grania :) niesamowity jako Sam :)))
Nawet lubię Sean'a ale musze przyznać ze jego rola we Władcy jest dosyć uboga. Nie robi na mnie wrażenia. Jedynie mi się podobało jak zagrał w Jaskiniowcu z Californii - stary film ale bardzo przyjemny do obejrzenia:-)
Podziwiam Go za rolę we "Władcy Pierścieni". Zagrał tam tak pięknie i realistycznie, że w niektórych momentach łzy same płynęły mi po policzkach. Jestem jego fanką. Powinien występować w wielu filmach, ponieważ do gry aktorskiej ma wielki talent.
Podziwiam Go za rolę we "Władcy Pierścieni". Zagrał tam tak pięknie i realistycznie, że w niektórych momentach łzy same płynęły mi po policzkach. Jestem jego fanką. Powinien występować w wielu filmach, ponieważ do gry aktorskiej ma wielki talent.
Uważam, że Sean Astin jest dobrym aktorem, chociaż widziałam go tylko we Władcy Pierścieni. Miał bardzo trudną rolę do zagrania, ale udało mu się ją zagrać. Mam nadzieję, że jego kariera będzie jeszcze długo trwać.
Ma więcej filmów niż nie jeden znany aktor to troche dziwne bo widziałem go tylko we Władcy pierków i mam zamiar obejrzeć Stranger Things i Cabin Fever Patient Zero.