Król Henryk VII ma wielką słabość - uwielbia młode piękne kobiety. Uganianie się za niewiastami grozi wojną, gdyż jego małżonka spokrewniona jest z władcą Francji.
Gdy Jean i Matt otrzymują telegram informujący, że ich zmarły wujek pozostawił im w spadku kino, udają się na miejsce, mając nadzieję na to, iż sprzedaż budynku przyniesie łatwy zysk.
Wzorowy pracownik banku wraz z szajką rabusiów decyduje się obrabować placówkę. Złodzieje przetapiają kruszec na miniaturowe modele wieży Eiffla i próbują wywieźć go za granicę.