Osnuty na faktach film przedstawia rolę, jaką od grudnia 1941 r. do kwietnia 1942 r. odegrali amerykańscy żołnierze w obronie Filipin przed Japończykami. Dywizjon łodzi torpedowych, dowodzony przez Johna Brickleya (Robert Montgomery) i "Rusty'ego" Ryana (John Wayne), pełnił służbę w tym niebezpiecznym rejonie - przewoził ładunki i informacje oraz brał udział w walkach z Japończykami.
Flamarion morduje kobietę za kulisami wodewilu i sam zostaje ciężko ranny. Konając, opowiada przypadkowemu świadkowi o wydarzeniach, które go do tego doprowadziły.